O projekcie
W wielu szkołach tematy obywatelskie pojawiają się głównie w podręcznikach i na sprawdzianach. Uczniowie znają pojęcia, ale rzadko mają poczucie, że ich głos coś realnie zmienia w klasie czy szkole. Nauczyciele często nie mają prostych narzędzi, jak zamienić lekcję w przestrzeń do rozmowy, współdecydowania i szukania rozwiązań. Dlatego realizujemy projekt, który odpowiada na tę lukę, dostarczając konkretnych metod komunikacji, które wplatają doświadczenie sprawczości w zwykłe lekcje, bez tworzenia dodatkowych „projektów specjalnych”.
Warsztaty komunikacji dla nauczycieli: rozmowa, która wzmacnia sprawczość i zaangażowanie uczniów to zadanie dofinansowane przez Fundację ORLEN w ramach programu „MOC Odpowiedzialności”. Realizowane jest we współpracy Fundacji RC ze Sztuką Dogadania – inicjatywą, która powstała, by wspierać lepszą komunikację.
Trzy dni rozmów, które zmieniają relacje
Przez trzy dni wspólnie zatrzymywaliśmy się przy tym, co w pracy nauczyciela bywa jednocześnie najpiękniejsze i najtrudniejsze – przy relacjach. Rozmawialiśmy o sytuacjach, które wywołują napięcie, bezradność, frustrację, ale też o tych momentach, w których jedno zdanie, jedno pytanie lub chwila uważności potrafią całkowicie zmienić przebieg rozmowy z dzieckiem.
Warsztat „Język codziennych sytuacji, który uczy dzieci, że mają głos” był przestrzenią do wymiany doświadczeń, wspólnego szukania rozwiązań i przyglądania się własnej praktyce zawodowej. Nie pracowaliśmy na teoriach oderwanych od rzeczywistości. Punktem wyjścia była codzienność szkolna uczestników oraz potrzeba lepszego rozumienia emocji, zachowań i wyzwań pojawiających się w relacjach z dziećmi.
Zanim zareaguję – zatrzymać się i zrozumieć
Pierwszy dzień poświęciliśmy uważnemu przyglądaniu się temu, co dzieje się w naszych klasach i relacjach z uczniami. Był to czas diagnozy, refleksji i budowania wspólnej przestrzeni bezpieczeństwa.
Poprzez rozmowy, ćwiczenia i pracę warsztatową trenerki pomagały uczestnikom głębiej przyjrzeć się własnym doświadczeniom oraz potrzebom, które stoją za codziennymi wyzwaniami nauczycielskiej pracy. Nie szukaliśmy jeszcze rozwiązań. Najpierw staraliśmy się lepiej zrozumieć, co naprawdę dzieje się w trudnych sytuacjach, jakie emocje im towarzyszą i czego potrzebują zarówno dzieci, jak i dorośli.
Jednym z ważniejszych tematów była siła języka.
Wspólnie przyglądaliśmy się komunikatom, które nieświadomie zamykają rozmowę i utrudniają budowanie relacji, oraz takim, które pomagają tworzyć przestrzeń do dialogu.
Zamiast:
„Jesteś niegrzeczny.”
„Nie słuchasz mnie.”
„Przesadzasz.”
szukaliśmy komunikatów opartych na obserwacji:
„Widzę, że jest ci trudno.”
„Słyszę podniesiony głos.”
„Widzę dużo emocji w tej sytuacji.”
To był pierwszy krok do zmiany perspektywy – od oceniania do zauważania.
Co dzieje się pod powierzchnią?
Drugi dzień rozpoczęliśmy od pracy na rzeczywistych sytuacjach przyniesionych przez uczestniczki. Wspólnie analizowałyśmy jedną z trudnych sytuacji wychowawczych i poprzez symulacje sprawdzałyśmy różne możliwe sposoby reagowania.
Zamiast szukać jednego „właściwego” rozwiązania, ćwiczyłyśmy elastyczność myślenia i odkrywałyśmy, że z pozornie patowej sytuacji można wyjść na wiele sposobów. Każda kolejna próba pozwalała zobaczyć nowe możliwości rozmowy, budowania kontaktu i wspierania dziecka.
W dalszej części dnia pracowałyśmy z emocjami.
Poprzez muzykę, ruch, działania twórcze i doświadczenie własnego ciała przyglądałyśmy się temu, jak napięcie wygląda, brzmi i jak jest odczuwane zarówno przez dzieci, jak i przez dorosłych.
Pojawiło się ważne pytanie:
Co dzieje się pod powierzchnią zachowania?
Bo za odmową współpracy, krzykiem, wycofaniem czy konfliktem często kryją się emocje, potrzeby lub trudności, których nie widać na pierwszy rzut oka.
Uczestniczki poznawały narzędzia inspirowane Porozumieniem bez Przemocy (NVC), podejściem rozwojowym i Collaborative Problem Solving. Uczyły się dostrzegać nie tylko zachowanie dziecka, ale także to, co stoi za nim głębiej.
Rozmawiałyśmy również o stawianiu granic bez zawstydzania, oceniania i karania oraz o tym, jak tworzyć w klasie rytuały wspierające poczucie bezpieczeństwa i współpracy.
Powstały zdania, które wiele osób postanowiło zabrać ze sobą do swojej codziennej pracy:
„Widzę dużo napięcia. Zatrzymajmy się i sprawdźmy, czego teraz potrzebujemy.”
„Słyszę, że jest ci trudno. Poszukajmy rozwiązania razem.”
„Co pomoże wam wrócić do współpracy?”
Doświadczyć, poczuć, zabrać ze sobą
Trzeci dzień był czasem integracji doświadczeń i podsumowania wszystkiego, co wydarzyło się podczas warsztatu.
Część zajęć odbyła się na świeżym powietrzu. W ruchu, przy wykorzystaniu włóczki i prostych ćwiczeń grupowych, doświadczałyśmy tego, jak buduje się współpraca, zaufanie i poczucie odpowiedzialności za innych. Raz prowadziłyśmy grupę, innym razem pozwalałyśmy się prowadzić. Te pozornie proste aktywności przypomniały nam, jak często podobne procesy przeżywają dzieci w klasie – kiedy szukają swojego miejsca, sprawdzają granice, uczą się współdziałania i potrzebują poczuć, że ktoś widzi je naprawdę.
W drugiej części dnia wróciłyśmy do wszystkich narzędzi poznanych wcześniej. Był to moment porządkowania wiedzy, wybierania tych rozwiązań, które najlepiej odpowiadają indywidualnemu stylowi pracy oraz planowania pierwszych kroków wdrożeniowych.
Nie chodziło o tworzenie nowych metod, ale o świadome wybranie tego, co uczestniczki chcą zabrać do swoich klas już następnego dnia.
Był też czas na osobistą refleksję.
Każda uczestniczka napisała list do samej siebie – kilka zdań, które mają przypominać o tym, co odkryła podczas warsztatu i do czego chce wracać w codziennej pracy.
Powstały również krótkie wiadomości dla innych uczestniczek. W zamkniętych kopertach znalazły się słowa wdzięczności, wsparcia i dostrzeżenia tego, co wydarzyło się pomiędzy uczestniczkami przez te trzy dni wspólnej pracy.
Warsztat nie zakończył się wraz z ostatnim spotkaniem. Jednym z zadań, które uczestniczki zabrały ze sobą do domu, było stworzenie własnego „refrenu” – krótkiego zdania wspierającego w trudnych i wymagających momentach pracy nauczyciela. Był to osobisty prezent dla siebie – chwila refleksji i odnalezienia słów, do których można wracać wtedy, gdy pojawia się napięcie, zmęczenie lub poczucie bezradności.
Co uczestniczki zabrały ze sobą?
Według nas szczególnie cenne było to, że wiele z omawianych narzędzi było uczestniczkom już wcześniej znanych. Komunikacja oparta na obserwacji, język potrzeb czy elementy NVC funkcjonują dziś w wielu przestrzeniach edukacyjnych. Warsztat stał się jednak okazją do przełożenia tych założeń na konkretne sytuacje, z którymi nauczycielki mierzą się na co dzień.
Pracując na rzeczywistych przykładach wniesionych przez uczestniczki, mogłyśmy wspólnie sprawdzać, jak poszczególne narzędzia działają w praktyce oraz w jaki sposób można je dostosowywać do różnorodnych wyzwań pojawiających się w klasie. To właśnie ten praktyczny wymiar pracy pozwolił zobaczyć, że nawet pozornie proste rozwiązania mogą wspierać nauczyciela również w bardziej złożonych sytuacjach wychowawczych.
Wierzymy, że kluczową rolę odgrywa tutaj nie samo poznanie narzędzia, ale możliwość jego przećwiczenia, omówienia i świadomego wdrażania. Dlatego przez wszystkie trzy dni skupiałyśmy się przede wszystkim na doświadczeniu, refleksji i poszukiwaniu sposobów wykorzystania poznanych metod w codziennej pracy z dziećmi.
Relacja przygotowana przez Sztukę Dogadania.