MOC Odpowiedzialności: Od rozmowy do zaangażowania

O projekcie

W wielu szkołach tematy obywatelskie pojawiają się głównie w podręcznikach i na sprawdzianach. Uczniowie znają pojęcia, ale rzadko mają poczucie, że ich głos coś realnie zmienia w klasie czy szkole. Nauczyciele często nie mają prostych narzędzi, jak zamienić lekcję w przestrzeń do rozmowy, współdecydowania i szukania rozwiązań. Dlatego realizujemy projekt, który odpowiada na tę lukę, dostarczając konkretnych metod komunikacji, które wplatają doświadczenie sprawczości w zwykłe lekcje, bez tworzenia dodatkowych „projektów specjalnych”.

Warsztaty komunikacji dla nauczycieli: rozmowa, która wzmacnia sprawczość i zaangażowanie uczniów to zadanie dofinansowane przez Fundację ORLEN w ramach programu „MOC Odpowiedzialności”. Realizowane jest we współpracy Fundacji RC ze Sztuką Dogadania – inicjatywą, która powstała, by wspierać lepszą komunikację.

Od rozmowy do zaangażowania – jak budować lekcje, na których uczniowie chcą myśleć i zabierać głos

Drugi moduł warsztatów poświęciliśmy temu, jak prowadzić rozmowy, które nie kończą się na udzieleniu odpowiedzi, ale stają się przestrzenią do myślenia, argumentowania i współtworzenia procesu uczenia się przez uczniów.

Przez trzy dni przyglądaliśmy się temu, jak język nauczyciela wpływa na poziom zaangażowania uczniów oraz w jaki sposób organizować rozmowę na lekcji, aby więcej osób mogło aktywnie uczestniczyć w budowaniu wiedzy, a nie jedynie odpowiadać na pytania.

Wszystkie działania realizowane podczas warsztatu – od diagnozy własnej praktyki, przez analizę komunikacji i pracę na rzeczywistych sytuacjach, aż po poznawanie struktur rozmowy i argumentacji – prowadziły do jednego celu: przygotowania uczestników do świadomego prowadzenia debat oksfordzkich oraz tworzenia na lekcjach przestrzeni, w której uczniowie uczą się myśleć, argumentować i słuchać siebie nawzajem.

Od diagnozy własnej praktyki

Pierwszy dzień rozpoczęliśmy od przyjrzenia się rozmowom prowadzonym na lekcjach. Nie analizowaliśmy pojedynczych trudnych sytuacji, ale codzienną praktykę nauczycielską – te momenty, które często wydają się oczywiste właśnie dlatego, że powtarzają się każdego dnia.

Wspólnie zastanawialiśmy się:

  • czy uczniowie wiedzą, po co prowadzą daną rozmowę,
  • czy mają realny wpływ na jej przebieg,
  • czy słuchają siebie nawzajem, czy przede wszystkim odpowiadają nauczycielowi,
  • czy rozmowa prowadzi do pogłębienia myślenia, czy zatrzymuje się na pierwszych odpowiedziach i skojarzeniach.

Pracując na własnych przykładach, uczestnicy mogli spojrzeć na swoje lekcje z nowej perspektywy i zastanowić się, jak niewielkie zmiany w sposobie zadawania pytań, organizowania dyskusji czy podsumowywania wypowiedzi mogą wpływać na aktywność uczniów.

Poznawaliśmy również podstawowe elementy uporządkowanej rozmowy oraz model GROW, który pomaga nadać rozmowie kierunek, cel i wyraźne zakończenie. Rozmawialiśmy także o tym, jak budować przestrzeń do wyrażania różnych opinii przy jednoczesnym zachowaniu wzajemnego szacunku.

Fundamenty dobrej debaty

Drugiego dnia przyglądaliśmy się narzędziom i podejściom, które tworzą fundament wartościowej rozmowy i dobrej debaty.

Rozmawialiśmy o tym, jak budować motywację uczniów, jak pracować z oporem, jak zadawać pytania rozwijające myślenie oraz jak prowadzić rozmowę, która nie zatrzymuje się na pierwszej odpowiedzi. Model GROW, elementy NVC, inspiracje płynące z Project Zero czy koncepcja Odpowiedzialnej Rozmowy były dla nas nie tyle gotowymi metodami do wdrożenia, ile sposobami myślenia o komunikacji, które pomagają tworzyć warunki do późniejszej pracy metodą debaty oksfordzkiej.

Ważną część dnia stanowiła również praca na rzeczywistych sytuacjach przynoszonych przez uczestników. Sala szkoleniowa zamieniała się w klasę, a nauczyciele mogli przyjrzeć się swoim codziennym wyzwaniom z różnych perspektyw. W bezpiecznych warunkach analizowaliśmy rozmowy, które utknęły w martwym punkcie, zastanawiając się, jakie pytania, komunikaty lub działania mogłyby otworzyć przestrzeń do dalszego dialogu.

Była to okazja nie tyle do znalezienia jednego właściwego rozwiązania, ile do zobaczenia, jak wiele możliwości pojawia się wtedy, gdy rozmowę potraktujemy jako proces wspólnego poszukiwania znaczeń.

Drugim ważnym elementem dnia była praca z perspektywą. Korzystając z fragmentów filmowych przedstawiających relacje nauczycieli i uczniów, tworzyliśmy tezy i prowadziliśmy dyskusje metodą „Tak, ale…”. Ćwiczenie pozwalało świadomie wychodzić poza własny punkt widzenia i szukać argumentów dla stanowisk, które nie zawsze były zgodne z naszymi przekonaniami. Dzięki temu mogliśmy lepiej zobaczyć, jak różnie ta sama sytuacja może być postrzegana przez nauczyciela i ucznia.

Relacja jako fundament rozmowy

Przez wszystkie trzy dni wracaliśmy również do doświadczeń realizowanych poza salą szkoleniową. Wykorzystując ruch, ćwiczenia grupowe oraz włóczkę jako symbol połączeń pomiędzy ludźmi, przyglądaliśmy się temu, jak budowane są relacje i jaką rolę odgrywają one w procesie uczenia się.

Te aktywności przypominały, że komunikacja między nauczycielem a uczniem odbywa się na wielu poziomach jednocześnie. Obejmuje nie tylko słowa, ale także emocje, doświadczenia, role i oczekiwania, które obie strony wnoszą do relacji.

Wielokrotnie zachęcaliśmy uczestników do spojrzenia na szkolne sytuacje z perspektywy ucznia. Nie po to, by rezygnować z roli nauczyciela, ale by lepiej rozumieć, co dzieje się po drugiej stronie rozmowy. Taka zmiana perspektywy pomaga budować bardziej partnerskie relacje, oparte na ciekawości i wzajemnym szacunku, a jednocześnie staje się ważnym fundamentem każdej wartościowej dyskusji i debaty.

Nie oznacza to rezygnacji z granic czy odpowiedzialności. Raczej przypomina, że po obu stronach szkolnej rozmowy stoją ludzie, którzy próbują się nawzajem zrozumieć.

Od rozmowy do debaty

Trzeci dzień poświęciliśmy temu, jak stopniowo przeprowadzać uczniów od prostych, uporządkowanych rozmów do bardziej zaawansowanych form argumentacji.

Pracowaliśmy z koncepcją Odpowiedzialnej Rozmowy, która zakłada, że uczniowie uczą się nie tylko mówić, ale także słuchać siebie nawzajem, uzasadniać swoje stanowiska i odwoływać się do faktów oraz źródeł. Rozmawialiśmy o tym, jak tworzyć warunki, w których różnica zdań staje się zasobem, a nie przeszkodą w prowadzeniu lekcji.

Naturalnym rozwinięciem tych działań była debata oksfordzka. Nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie pozwalające uczniom rozwijać umiejętność argumentowania, słuchania innych oraz budowania własnego stanowiska.

Szczególną uwagę poświęciliśmy temu, jak stopniowo przeprowadzać uczniów przez kolejne etapy: od rozmowy ustrukturyzowanej, przez mini-debatę, aż do debaty oksfordzkiej, w której uczniowie przejmują coraz większą odpowiedzialność za przebieg rozmowy i jej efekty.

Uczestnicy projektowali własne ścieżki wdrożenia tych rozwiązań w swoich szkołach, planując tematy, pytania i kolejne etapy pracy z uczniami. Dzięki temu debata oksfordzka przestała być postrzegana jako jednorazowe wydarzenie, a zaczęła funkcjonować jako naturalny efekt wcześniejszego budowania kultury rozmowy w klasie.

Siła doświadczenia i wspólnej refleksji

Wartością tego modułu była również sama grupa uczestników. Pracowaliśmy z nauczycielami, którzy wnosili do warsztatu bogate doświadczenia zawodowe, własne refleksje i dużą gotowość do dzielenia się praktyką. Dzięki temu spotkanie nie przyjęło formy tradycyjnego szkolenia czy wykładu.

Zamiast jednostronnego przekazu wiedzy uczestnicy mogli doświadczać, testować, dyskutować i sprawdzać proponowane rozwiązania w działaniu. Wielu z nich podkreślało, że właśnie taki praktyczny charakter pracy okazał się szczególnie wartościowy. Była przestrzeń zarówno na ćwiczenia i doświadczenie nowych metod, jak i na zatrzymanie się przy własnych obserwacjach, wątpliwościach oraz codziennych wyzwaniach szkolnej rzeczywistości.

Dla prowadzących była to jedna z tych grup, które przypominają, jak wiele można zbudować wtedy, gdy uczestnicy przychodzą nie tylko po gotowe odpowiedzi, ale również z gotowością do wspólnego namysłu, zadawania pytań i dzielenia się swoim doświadczeniem. Takie spotkania pokazują, że rozwój zawodowy najpełniej dzieje się tam, gdzie wiedza spotyka się z praktyką i autentyczną rozmową.

Co uczestnicy zabrali ze sobą?

Przede wszystkim większą świadomość tego, jak wiele zależy od jakości pytań, sposobu prowadzenia rozmowy i przestrzeni, jaką tworzymy dla uczniowskiego myślenia.

Według nas szczególnie cenne było to, że większość prezentowanych narzędzi nie była dla uczestników całkowicie nowa. Model GROW, elementy NVC czy praca pytaniami funkcjonują dziś w wielu szkołach i programach rozwojowych. Warsztat stał się jednak okazją do przyjrzenia się im z perspektywy codziennej praktyki nauczycielskiej oraz sprawdzenia, jak mogą wspierać przygotowanie uczniów do prowadzenia wartościowych rozmów i debat.

Wierzymy, że kluczową rolę odgrywa tutaj nie samo poznanie narzędzia, ale możliwość jego przećwiczenia, omówienia i świadomego wdrażania. To właśnie dlatego przez trzy dni skupialiśmy się przede wszystkim na doświadczeniu, refleksji i projektowaniu konkretnych działań możliwych do wykorzystania podczas codziennej pracy.

Uczestnicy zakończyli warsztat z własnymi pomysłami na prowadzenie debat, konkretnymi rozwiązaniami do przetestowania oraz większą świadomością tego, jak planować rozmowy, które angażują uczniów w myślenie, argumentowanie i współpracę.

A dla nas był to kolejny dowód na to, że nawet najbardziej wartościowe narzędzia zaczynają działać dopiero wtedy, gdy znajdą swoje miejsce w codziennej praktyce nauczyciela.

Relacja przygotowana przez Sztukę Dogadania. 

wesprzyj nas

Kumulujemy dobrą energię

Chcesz uwolnić społeczną energię? Wesprzyj nas! Twoje pieniądze pomogą działać ludziom, którzy mają możliwości i czas, aby zmieniać rzeczywistość.